Gdzie jest Bursztynowa Komnata?

Poszukiwanie zaginionych i ukrytych skarbów.
Awatar użytkownika
kruku
Administrator
Administrator
Posty: 2253
Rejestracja: śr lut 12, 2003 1:00
Kontakt:

Gdzie jest Bursztynowa Komnata?

Post autor: kruku » śr sty 31, 2007 10:56

Po raz ostatni skarb ten widziano wiosną 1945 r. Dziś szacunkowa wartość Bursztynowej Komnaty to pół miliarda dolarów. Nic więc dziwnego, że tropi ją legion odkrywców. Los poszukiwaczy nie jest łatwy - podobno szkodzą im bezwzględni strażnicy skarbu.

Poszukiwacze skarbów z całego świata wymieniają blisko 200 miejsc ukrycia Bursztynowej Komnaty. Wiele tropów wiedzie do Polski, między innymi do Pasłęka.

W Pasłęku są dwa poziomy lochów, pierwotne i wtórne, nowsze. Jak twierdzą poszukiwacze skarbów, już przed wojną, w 1936 r., zamknięto część starych lochów pod zamkiem, łączących miasto z jedną z okolicznych wsi. Zamknięto te lochy, bo groziły zawaleniem a nie było wówczas środków na renowację. Co ważne, lochy były ogromne - jak mówi gminna wieść, dwie bryczki mogły się w nich minąć. Można więc było na pierwotnym poziomie lochów nie jedno ukryć. Dziś wartość Bursztynowej Komnaty szacuje się na 500 mln dolarów, dlatego też interesuje się nią wielu poszukiwaczy skarbów. To że miejscem jej ukrycia mogą być

lochy zamku w Pasłęku,

podejrzewa wielu znawców tematu.

Bursztynową Komnatę wykonano na polecenie króla Prus Fryderyka I i współcześni natychmiast okrzyknęli ją "ósmym cudem świata". W 1715 r. Fryderyk dał Komnatę w prezencie carowi Rosji Piotrowi I - skarb przewieziono wówczas do pałacu Jekatieryńskiego w Carskim Siole. Bursztynowa Komnata ozdabiała carską rezydencję do czasów II wojny światowej, kiedy to wojska niemieckie zajęły Carskie Sioło i wywiozły stamtąd bursztynowy skarb.

Bursztynową Komnatą interesują się oficjalnie Rosjanie i Niemcy. A także trudne do zidentyfikowania tajne grupy. Czy mają one związek z tym, że przed laty sprawę Komnaty badały wschodnioniemiecka Stasi i radzieckie KGB? Podobno są dowody, że likwiduje się niewygodnych świadków, zaciera, bądź myli, tropy, że zastrasza się tych, co do Komnaty za bardzo się zbliżyli. Wielu zawodowych poszukiwaczy skarbów twierdzi, że w Polsce działają

tajni strażnicy poniemieckich skarbów,

choć nie wiadomo, kto tę sekretną gwardię finansuje.

Czy faktycznie tajni strażnicy, jak smok z baśni, pilnują skarbów? Także skarbu podobno ukrytego w lochach pasłęckiego zamku? Czy możliwe jest, że właśnie w Pasłęku ukryto Bursztynową Komnatę?

Na to, że w Pasłęku pod koniec II wojny światowej hitlerowcy planowali Bursztynową Komnatę ukryć, wskazuje treść korespondencji między dr Rhode a księciem Aleksandrem zu Dohny, właścicielem majątku Słobity, odległego od miasta o kilkanaście kilometrów. Rhode sprawował w Królewcu (dziś to Kaliningrad), nadzór nad Komnatą i innymi cennymi zabytkami. W swym liście do księcia, dr Rhode prosi o pomoc w przechowaniu najwartościowszych eksponatów z muzeum bursztynu. Z kolei książę, w piśmie datowanym na 11 września 1944 r., odmawia stwierdzając, że jego majątek nie nadaje się do takiego celu. Poza tym z Pasłękiem związany był Erich Koch, wysoki funkcjonariusz III Rzeszy. Koch w pobliskim Topolnie miał majątek, a w okolicy wielu krewnych, których często odwiedzał. Podobno z jego polecenia pod koniec 1944 roku do zamku w Pasłęku dotarł

konwój ciężarówek

załadowanych drewnianymi skrzyniami o nieznanej zawartości. Skrzynie te - znów "podobno" - ukryto w zamkowych lochach.

Zawsze trudno było uzyskać w Pasłęku zgodę na kopanie pod zamkiem. Czy dlatego, że ulokowano tam Urząd Miasta, którego pracownicy nie chcieli, aby zakłócano im pracę? Mimo trudności, chętnych do przeszukiwania zamkowych lochów wciąż jest wielu. Można powiedzieć, że każdego roku więcej. Poszukiwacze skarbów, w tym Bursztynowej Komnaty, pojawiali się w Pasłęku już w latach 70., tyle że działali nielegalnie. Nocami zakradali się pod zamek ludzie z łopatami i kilofami, a ówczesna milicja przeganiała ich bez pardonu.

Wielu badaczy twierdzi, że Bursztynowej Komnaty nie ma w Pasłęku. Że spoczywa ona na dnie Bałtyku

we wraku niemieckiego statku

"Wilhelm Gustloff", zatopionego przez Rosjan w 1945 r.

W 2003 r. czegoś w tym właśnie miejscu szukał Amerykanin dr Robert Ballard, najsłynniejszy łowcy podmorskich skarbów, odkrywca wraku "Titanica" i zatopionej 7,5 tys. lat temu osady na dnie Morza Czarnego. Ballard zawitał ze swym zespołem zawodowych odkrywców do portu w Ustce. Po kilku dniach badań głębinowych odpłynął. Niczego nie znalazł? A może natknął się na strażników hitlerowskich skarbów, którzy odradzili mu dalszych poszukiwań?

Gdzie jest legendarna Bursztynowa Komnata? W lochach pasłęckiego zamku, czy na bałtyckim dnie w ładowniach zatopionego niemieckiego statku? Nadal brak wyjaśnienia.

Tadeusz Oszubski

źródło: http://press.mwmedia.pl/press4/

----

A co Wy myslicie na temat BK? Czy Niemcy zdarzyli ja wywiezc, jezeli tak to gdzie?


Pozdrawiam
kruku
---------------------
Portal Poszukiwania.pl
http://www.poszukiwania.pl

Kochamy Polskie Zabytki
http://www.skarby.pl

Awatar użytkownika
Mar
Indiana Jones
Indiana Jones
Posty: 1675
Rejestracja: sob sie 12, 2006 0:00
Kontakt:

Post autor: Mar » śr sty 31, 2007 20:35

Gdzie ona jest nikt do końca nie wie może u Ruskich spłoneła całkowicie.

neudorf
Odkrywca tajemnic
Odkrywca tajemnic
Posty: 64
Rejestracja: pn sty 29, 2007 1:00

Post autor: neudorf » śr sty 31, 2007 21:50

Nienacki wiedział ale nie zdążył wysłać po nią Tomasza. :D

Awatar użytkownika
kruku
Administrator
Administrator
Posty: 2253
Rejestracja: śr lut 12, 2003 1:00
Kontakt:

Post autor: kruku » śr sty 31, 2007 23:11

Wcale bym sie nie zdziwil gdyby BK znajdowala sie na terenie jury, w ktoryms z zamkow :). Przeciez miejsca dobre jak kazde inne. I nikt nawet przez chwile by nie podejrzewal, ze np. w zamku w Smoleniu jest ukrytach komnata. A mogli tam ja schowac w studni, w bocznym korytarzu ktory potem zamaskowali. Lub jeszcze lepiej w podziemiach Ogrodzienca zmiescilaby sie BK wraz ze zlotym pociagiem.
Fajne piwnice kiedys udalo mi sie odkopac w Tenczynku :) wiec i tam moze daloby sie ja ukryc.

A czy wiecie, ze o zamku w Olsztynie chodzily sluchy, ze zostal tam ukryty skarb templariuszy ?? Mowie powaznie :) - spotkalem sie z tym wiele lat temu. Nawet zorganizowalismy akcje :), ktora niestety zakonczyla sie po dwoch dniach (a dokladnie jednej nocy pod koniec pazdziernika pod namiotem).

Tak wiec szukajmy BK na jurze poniewaz:

- sa tutaj swietne miejsca do ukrycia takiego transporu,
- nie ma zadnych poszlak wskazujacych ten rejon ukrycia (czyli Niemcy dokladnie zamaskowali depozyt i zabezpieczyli droge ewakuacji),
- nie ma swiadkow (bo wiekszosc zamkow i jaskin lezy poza wsiami),
- bliskosc granicy z Niemcami (po co wywozic cos do Niemiec, ktore sa stale narazone na bombardowania)
- brak na jurze obiektow strategicznych, ktore moglyby zainteresowac wroga, a tym samym zdradzic miejsca ukrycia depozytu.

i wiele, wiele innych czynnikow :).

Procz tego chyba oczywistym sie staje, ze procz BK Niemcy na jurze ukryli:

- zloty pociag,
- Portret Mlodzienca,
- zbiory z muzeum Czartoryskich,

Dodatkowo wykorzystujac jaskinie i podziemne korytarze zamkowe, przeniesli z Gor Sowich cala podziemna produkcje (dlatego tam nie mozna nic znalezc).


No to chyba na tyle (i zaznaczam to wszystko bylo na trzezwo:) )


Pozdrawiam
kruku
---------------------
Portal Poszukiwania.pl
http://www.poszukiwania.pl

Kochamy Polskie Zabytki
http://www.skarby.pl

NIUNIEK
Indiana Jones
Indiana Jones
Posty: 596
Rejestracja: pn wrz 11, 2006 0:00
Lokalizacja: woj- Opolskie

Post autor: NIUNIEK » czw lut 01, 2007 11:11

:D KRUKU ja i tak cały czas twierdza że SOŁTYS z MIROWA coś ukrywa :!: bo jak to wytłumaczyć że co zlot nowe miejscówki wychodzą
raz byli zakopani niemcy a teraz jeszcze ta piwnica zasypana :!: dalej nie sprawdzona :P :!: :D :D
NIUNIEK

Awatar użytkownika
franek100
Poszukiwacz
Poszukiwacz
Posty: 2
Rejestracja: czw sty 25, 2007 1:00

Post autor: franek100 » czw lut 01, 2007 11:44

najciekawsze w tym jest to, że pewnie jakisik "helmut" jeszcze żyje z tą tajemnicą gdzie on się znajduje. Proszę pamiętać o wielkości ewentualnego transportu, konwój musiałbyć złożony minimum z kilkudziesięciu osób, raczej z elitarnych jednostek, takie tam pierdoły że wszystkich wykończono po wykonaniu zadania, to między bajki wsadzić. Należy więc podejrzewać że helmut nie sypie ponieważ miejsce jej składowania znajduje się za obecną granicą niemiec. Może kiedyś jakiś testament pozwoli dokonać odkrycia BK, tropów raczej należy szukać w "helmutowie" nawet przy założeniu że ukryta jest w naszych granicach.

kitka
Indiana Jones
Indiana Jones
Posty: 635
Rejestracja: czw paź 19, 2006 0:00

Post autor: kitka » pn lut 05, 2007 16:35

Polecam ksiazke "bursztynowa komnata"Catarine Scott-Clark i Adrian levy.Ksiazka bardzo ciekawa choc nie wyjawia gdzie moze byc potencjalne miejsce ukrycia.
Ciekawe jest to ze czesc slynnej kamiennej mozaiki pochodzacej z BK przypadkowo znalazla sie w pewnym domu.Hans Achterman do smierci utrzymywal ,ze jego ojciec zabral ja z Carskiego Siola na pamiatke kiedy byl czlonkiem druzyny,ktora w 36godz.zdemontowala i spakowala to czego nie zdolal uratowac Anatolij Kuczumow.Odkrycie czwartej florenckiej mozajki raczej podkopalo zasadnicza teze Rosjan o przetrwaniuKomnaty i jej ukryciu przez niemieckich zlodzieji.Rosjanie nadal jednak twierdza iz Komnata spoczywa gdzies w Niemczech.
Moje zdanie jest takie ,ze jeszcze dlugo nie poznamy prawdy,byc moze nie ma tez tajemnicy.Komnata zawsze bedzie rozpalala emocje wszystkich poszukiwaczy bo kto nie chcial by na nia trafic ? :wink:

piotrek_k
Redaktor "Nie Do Wiary"
Redaktor "Nie Do Wiary"
Posty: 178
Rejestracja: śr lis 15, 2006 1:00
Lokalizacja: woj.opolskie
Kontakt:

Post autor: piotrek_k » pn lut 12, 2007 15:40

U mnie w miejscowości obok której mieszkam była podobna historia, że nieby coś pod kościołem zakopali i że był świadek tego zdarzenia. W 1996 robili akcje wydobywczą, było dużo ludu m.in. saperzy z Brzegu karetka z mojej miejscowości pełno sprzętu i wogle wszystkiego. Dokopali się do żelbetonu a potem z "braku funduszy" na dalsze prace wycofali się z akcji :D Dużo jest takich miejsc o których się mówi że coś a jednak itd.
Uważam bursztynowa komnata jest świetnym tematem i mam nadzieje że kiedys uda sie komus ją odnaleźć (chciałbym osobiście mu w tym pomóc :lol: )

pozdrawiam
Dbaj o polski las- i Ty możesz zostać kiedyś partyzantem!

tara
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 264
Rejestracja: wt sty 30, 2007 1:00
Lokalizacja: Czeladź

Post autor: tara » wt lut 13, 2007 15:23

To "Nie do wiary" jeszcze nie odkryło gdzie jest BK? :D Widziałem program, w którym mieli pewniaka że to tam.
Ostatnio zmieniony wt lut 13, 2007 19:58 przez tara, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto szuka, ten zgubił...

Awatar użytkownika
muzzy
Administrator
Administrator
Posty: 912
Rejestracja: sob lut 15, 2003 1:00
Kontakt:

Post autor: muzzy » wt lut 13, 2007 16:32

Oni mają więcej takich prawie rozwiązanych spraw :D Tylko chyba czekają na lepsze czasy, kiedy dostaną porządne znaleźne :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: - zobaczycie wtedy NDW opróżni wszystkie skrytki w Polsce :)

pozdro
Muzzy
Nie jestem leniwy. Mam zawyżone wymagania motywacyjne.

tara
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 264
Rejestracja: wt sty 30, 2007 1:00
Lokalizacja: Czeladź

Post autor: tara » wt lut 13, 2007 20:06

Sorka za zasmiecanie tematu. Widziałem odcinek jak szukali skarbu Templariuszy, standardowo jak pan Samochodzik w studni. Wypompowali studnię na dnie było drugie dno, ale nie mogli dalej ruszć sprawy i zakończyli program choć na bank pod tą płytą był skarb cha, cha

Odcinek o UFO w Wylatowie, znaki w zbożu- bajka poprostu :lol:

Nie mogłem się powstrzymać...
Kto szuka, ten zgubił...

kitka
Indiana Jones
Indiana Jones
Posty: 635
Rejestracja: czw paź 19, 2006 0:00

Post autor: kitka » pt lut 23, 2007 22:52

Mowiac szczerze czasem jestem zla jak czytam bzdurne posty,wydaje mi sie ,ze jak sie nie zna tematu to lepiej by bylo nic nie pisac.Przez takie pierniczenie o niczym zasmiecamy nasze forum i tym samy czynimy je malo kompetentne.
Pszepraszam jesli kogos urazilam. :?

geolog
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 369
Rejestracja: śr sie 23, 2006 0:00

Post autor: geolog » wt lut 27, 2007 19:59

Co do Bursztynowej Komnaty to mozliwości jej ukrycia jest wiele zarówno w kraju jak i zagranica.
Ja obstaje z miejsc w naszym kraju za Zgorzelcem a konkretnie za była kopalnia wegla brunatnego Anna na jego peryferiach.
Dlaczego ? - jakies takieś mam przeczucie :lol:
Na wiosnę może uda się sie wejść zasypana sztolnią upadowa
lub szybem to moze wyjasni sie coś.

Awatar użytkownika
kruku
Administrator
Administrator
Posty: 2253
Rejestracja: śr lut 12, 2003 1:00
Kontakt:

Post autor: kruku » wt lut 27, 2007 22:04

Geoglog czytales kiedys o rozmiarach okladzin BK ?? dodaj do tego rozmiary skrzyni - zastanow sie nad waga a potem pomysl nad tym jak cos takiego mieli wtaszczyc do kopalni.
Juz nie wspomne o idiotyzmach ukrywania na zamkach czy w piwnicach palacowych. Czy ktos sie kiedys zastanowil nad tym jak duzy musialby to byc transport, jakie pojazdy musialyby to przewozic i ilu ludzi musialo w tym brac udzial ??
Realnym moze byc ukrycie w specjalnie przygotowanych skrytach uwzgledniajacych jej rozmiary i wage. Taka akcja albo byla zaplanowana albo... byla bezsensowana.


pozdrawiam
kruku
---------------------
Portal Poszukiwania.pl
http://www.poszukiwania.pl

Kochamy Polskie Zabytki
http://www.skarby.pl

geolog
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 369
Rejestracja: śr sie 23, 2006 0:00

Post autor: geolog » wt lut 27, 2007 23:36

Uważam że mimo sporych rozmiarów i ilości ładunku BK nie można wykluczyć opcji ukrycia jej w kopalni, jakiejs sztolni itp - jeśli nie w tej to innej. Przecież np ciężarówki mogły wjechać spokojnie do takich podziemi a otwór zaraz odstrzelić powodując zawał - szybko i bez krzyku.
Z biegiem czasu co do sposobu i miejsca ukrycia BK powstaja nowe teorie a jest to znakomita pożywka dla piszących ksiązki czy kręcących nawet filmy. Jednak co do znalezienia BK jestem jednak raczej pesymista choc kto wie może komuś sie uda to - to byłaby sensacja.
I m. in. to przyciaga nas ( przymajniej niektórych ) do eksploracji ! :lol:

ODPOWIEDZ