1750 to dla mnie sufit

Poszukiwanie zaginionych i ukrytych skarbów.
Awatar użytkownika
rzymianin123
Poszukiwacz
Poszukiwacz
Posty: 7
Rejestracja: pn paź 11, 2010 0:00

1750 to dla mnie sufit

Post autor: rzymianin123 » czw paź 21, 2010 0:31

Od roku smigam amatorsko w okolicach warszawy (+/-70km od centrum) i jeszcze mi sie nie zdarzylo upolowac nic starszego niz August III Sas chociaz moniakow mam juz kilkaset (oczywiscie nie licze boratynke). Mam wrazenie ze natrafilem na jakis sufit w postaci 1750 r :) Czy ktos z Was ma jakies lepsze (=starsze) rezultaty w tym rejonie?

Drugie pytanie dotyczy miejscowek. Za kazdym razem jak pojawiam sie w nowym miejscu to slysze od tubylcow ze takich jak ja to juz tu bylo na peczki. Czy w tym kraju pozostal jeszcze jakis nieprzetrzepany za bardzo "Zakroczym" albo inny "Czersk"? :):):) Czy pozostaje juz tylo lazenie po polach "na pale" bo wszystkie miejsca odnosnie ktorych cokoliwiek wiadomo przezyly juz swoje naloty wycieczek?

ODPOWIEDZ