Dylemat moralno etyczny

Poszukiwanie zaginionych i ukrytych skarbów.
sirBiedron
Poszukiwacz
Poszukiwacz
Posty: 4
Rejestracja: sob paź 08, 2011 0:00

Dylemat moralno etyczny

Post autor: sirBiedron » wt paź 18, 2011 18:09

Witam wszystkich. Mam pytanie drodzy koledzy, jeżeli mogę się tak do was zwracać, jestem nowy i dopiero zaczynam swoją przygodę z poszukiwaniem. Mój dylemat ma podłoże moralno etyczne tj, każdy z Was zajmujący się poszukiwaniami za pomocą wykrywacza ma szanse przy poszukiwaniu na natknięcie się na ludzkie szczątki. Co w takiej sytuacji należy zrobić? Z jednej strony należałoby powiadomić pewne instytucje (np policję itp) ale to wiąze się z problemami dla samego poszukiwacza ( mnóstwo dziwnych pytań: jak pan to znalazł? Przy pomocy czego? A wie Pan że to jest nielegalne), pewnie byłyby możliwości identyfikacji zwłok, powiadomienia ewentualnej rodziny o odnalezieniu krewnego itd. Znowuż nie zgłaszając tego i kopiąc dalej bezcześci się zwłoki. Nie zdarzyło mi się to i mam nadzieję że się nie zdarzy ale chodzi mi o wyjaśnienie co robić w takowej sytuacji.

Mmonety
Redaktor "Nie Do Wiary"
Redaktor "Nie Do Wiary"
Posty: 212
Rejestracja: pn gru 21, 2009 1:00
Lokalizacja: Stalowa Wola / Podkarpackie
Kontakt:

dylemat moralny...

Post autor: Mmonety » wt paź 18, 2011 20:22

Zawsze mam przy sobie kociołek, kostkę rosołową knora, marchewkę , pietruszkę, i makaron... bo jak się tak człowiek okopie przez caly dzień i w końcu znajdzie czyjąś nogę lub żeberko z przed kilkudziesięciu lat to się baaardzo głodny robi. pytasz co wtedy... jak to co rosół trza ugotować....
"Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić." Józef Piłsudski

geminus
Redaktor "Nie Do Wiary"
Redaktor "Nie Do Wiary"
Posty: 210
Rejestracja: sob sty 06, 2007 1:00

Post autor: geminus » pn paź 31, 2011 14:46

To już trąci kanibalizmem 8O

buli
Redaktor "Nie Do Wiary"
Redaktor "Nie Do Wiary"
Posty: 170
Rejestracja: wt sty 22, 2008 1:00

Post autor: buli » pn paź 31, 2011 18:36

:D :D :D :D

sirBiedron
Poszukiwacz
Poszukiwacz
Posty: 4
Rejestracja: sob paź 08, 2011 0:00

Post autor: sirBiedron » pn paź 31, 2011 23:37

nie no ja sie pytam powaznie a ze mnie wszyscy lacha zdarli :(

Mmonety
Redaktor "Nie Do Wiary"
Redaktor "Nie Do Wiary"
Posty: 212
Rejestracja: pn gru 21, 2009 1:00
Lokalizacja: Stalowa Wola / Podkarpackie
Kontakt:

Dylemat moralny...

Post autor: Mmonety » śr lis 09, 2011 21:47

Sorki za moj żarcik, ale sie nie mogłem powstrzymać. Powiem Ci że (przynajmniej ja oraz moi znajomi) kopiemy w miejscach gdzie nie udało nam sie niestety trafić nigdy na czyjeś szczątki. Nie kopiemy w miejscach gdzie pochowani byli ludzie... Chyba że nieświadomie... A szczerze powiem Ci że jak trafisz na takie miejsce to nie powinieneś mieć jak to nazwaleś dylemau moralnego, a raczej w duchu ucieszyć się że dzięki Tobie któryś z chlopaków którzy zostali pochowani pod krzakiem bedzie miał po latach godny pochówek.... albo ktoś się wścieknie bo wykopałeś mu teściową którą tak skrzętnie ukrył pod krzakiem.... Tak więc sam określisz czy bedziesz miał dylemat moralny czy nie jak znajdziesz... albo już znalazleś..... Pozdrawiam
"Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić." Józef Piłsudski

ODPOWIEDZ