Pytanie

Wszystko co nie zwiazane z tematyka forum

Pytanie

Postautor: sebo » czw wrz 03, 2009 8:27

witam
widzę,że na forach panuje ogólna niechęć do osób wystawiających fanty na allegro
mam pytanie do IRONMAN888 i JAJO czy trzymają w domu wszystkie fanty jakie tylko znajdą??
I co w tym dziwnego,że człowiek zbierając fanty z jakiejś dziedziny wystawia pozostałe na aukcjach????
Oczywiście miło by było móc zatrzymac je wszystkie ale niestety..
Może Panowie macie ten komfort,że kupno wykrywki dla was to finansowa pesteczka ale są pewnie i takie GAMBETY jak ja,które wykrywkę kupiły kosztem pewnych wyrzeczeń i tak jak napisałem część fantów wystawiają na aukcjach.
Wiec dziwi mnie Wasza irytacja tym faktem i jak napisałem niechęć do takich osób!!!
pozdrawiam
Awatar użytkownika
sebo
Poszukiwacz
Poszukiwacz
 
Posty: 8
Rejestracja: ndz lip 05, 2009 0:00

Postautor: GASIOR » czw wrz 03, 2009 11:44

Kolego nie wiesz o czym jest mowa... :roll:

IRONMAN888, Jajo jak rówież każdy inny użytkownik forum poświęca swój cenny czas po to aby ktoś ustawił odpowiedni opis na Allegro?Naprawdę tego nie rozumiesz?? :evil: :roll:
wszystko jest na http://www.google.com z naciskiem na "wszystko" :D
Awatar użytkownika
GASIOR
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
 
Posty: 390
Rejestracja: ndz paź 26, 2008 0:00
Lokalizacja: UK

Postautor: jajo » czw wrz 03, 2009 20:43

Pytasz czemu tępię takie zachowanie??
Odpowiem:
Jeżeli ktoś coś znalazł i wystawia na all... to robi to z chęci zysku. Co za tym idzie szuka bardziej zacnych pól, które często mogą okazać się terenami archeologicznymi.
Z innej strony, zwykły człowiek nie znający poszukiwaczy i ich pasji ma wrażenie że chodzi nam tylko o łatwy zarobek.
Ale co ja tam wiem, przecież internetowi sprzedawcy wykopków wiedzą lepiej :twisted:
Wielu z takich internetowych sprzedawczyków nie powstrzyma się od zbezczeszczenia mogiły bo przecież ta odznaka to po dwie stówki na alegrasiu lata.
A ilu z nich zadaje sobie trud by samemu zidentyfikować jakiś przedmiot?? - ciężko u nich z myśleniem tylko paluszki lepkie.
Jak do tej pory z tego co pamiętam to może z pięć razy prosiłem o pomoc.
Jak się chce to można.

Serdecznie pozdrawiam wszystkich sprzedających

W odpowiedzi na Twoje dalsze pytanie:
Wszystkie moje złote sztaby lężą pod biurkiem bo mi się noga złamała.
Nigdy nic nie sprzedałem i nie mam takiego zamiaru. Kopię i zbieram bo to dla mnie najważniejsza lekcja historii.
Kto ja jestem? - Jajeczko
Jaki znak mój? - Żółteczko
Gdzie ja mieszkam? - W skorupce
W jakim kraju? - W kurzej dupce

Jak by nie było jest bardzo miło.............
Awatar użytkownika
jajo
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
 
Posty: 481
Rejestracja: pn lut 12, 2007 1:00
Lokalizacja: się biorą dzieci???

Re: Pytanie

Postautor: POLAN » ndz wrz 06, 2009 18:24

sebo pisze:witam
w
I co w tym dziwnego,że człowiek zbierając fanty z jakiejś dziedziny wystawia pozostałe na aukcjach????


a nie lepiej skoro człowiek zbiera jakieś fanty żeby się powymieniał a nie na sprzedaż je wystawiał

pzdr
Każde znalezisko to twoje odkrycie.
Awatar użytkownika
POLAN
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
 
Posty: 301
Rejestracja: sob mar 17, 2007 1:00

Postautor: szamann1 » czw wrz 10, 2009 13:14

Jak mówi mądre przysłowie jeżeli nie wiadomo o co chodzi to z reguły są to pieniądze, a chciwość ludzka nie zna granic (niestety). Fajnie jest coś znaleźć, nawet mało istotną "pierdółkę" i cieszyć się z tego że nie jest ona zakupiona na wiadomym portalu, tylko własnoręcznie wydobyta. Nawet jeśli jest w kiepskim stanie to i tak miała jakąś historię i wtedy sobie człowiek próbuje wyobrazić skąd się to mogło tam znaleźć. Według mnie to są emocje i na pewno nie sprzedam nic z tych rzeczy które ich dostarczyły, a takie kupione to już nie to... Pozdrawiam wszystkich PASJONATÓW !!
Awatar użytkownika
szamann1
Poszukiwacz
Poszukiwacz
 
Posty: 24
Rejestracja: śr sty 30, 2008 1:00

Re: Pytanie

Postautor: IRONMAN888 » czw wrz 10, 2009 14:21

sebo pisze:...
mam pytanie do IRONMAN888 .... czy trzymają w domu wszystkie fanty jakie tylko znajdą??
...

Każdy jeden pojedynczy jedniusi plus wszystkie inne jakie zdobędę o ile nie poszły na wymianę lub prezent - w moim "wielkim wkurwie" nie chodziło o fakt wystawienia na allegro ale ogólnie o samą sytuację zamieszczania postów z prośbą o id tylko celem uzupełnienia opisu na serwisie aukcyjnym - dla mnie to tylko k@#$^* strata czasu, niekiedy dość cennego - nic więcej i nic mniej.
Jeżeli chodzi o sam fakt wystawiania aukcji rozumiem że po prostu nie da się kolekcjonować wszystkiego a fundusze tak zebrane można przeznaczyć na na rozrost prawidłowej gałęzi kolekcji - mam natomiast bardziej niż negatywne podejście do czysto finansowego chęci poszukiwań - jak ktoś traktuje poszukiwania tylko jako kolejny punkt dochodu to osobiście zawsze mu proponuje żeby wy@$%^ poszukać grzybów
Ostatnio zmieniony pt wrz 11, 2009 8:15 przez IRONMAN888, łącznie zmieniany 1 raz
IRONMAN888
Indiana Jones
Indiana Jones
 
Posty: 1482
Rejestracja: pt sie 18, 2006 0:00

Postautor: GreenDog2005 » czw wrz 10, 2009 15:20

szamann1 pisze:Fajnie jest coś znaleźć, nawet mało istotną "pierdółkę" i cieszyć się z tego że nie jest ona zakupiona na wiadomym portalu, tylko własnoręcznie wydobyta. Nawet jeśli jest w kiepskim stanie to i tak miała jakąś historię i wtedy sobie człowiek próbuje wyobrazić skąd się to mogło tam znaleźć. Według mnie to są emocje i na pewno nie sprzedam nic z tych rzeczy które ich dostarczyły, a takie kupione to już nie to...


Nic dodać nic ująć. O to w tym szukaniu właśnie chodzi. Pozdrawiam wszystkich prawdziwych poszukiwaczy.
GreenDog2005
Poszukiwacz
Poszukiwacz
 
Posty: 7
Rejestracja: sob sie 29, 2009 0:00
Lokalizacja: Ziemia Mazowiecka

Postautor: sebo » pt paź 09, 2009 10:34

a i owszem grzyby też zbieram ale nie wiem czy na tym forum można się do tego przyznać bo przecież są tacy co z grzybami stoją na różnego rodzaju targowiskach i może za chwilę będę objechany i za to,że traktuje grzybobranie jako dodatkowy sposób zarobkowania.
Ludzie wyluzujcie troche.
Owszem znalezienie jakiegokolwiek fancika to dodatkowa adrenalina i tak jak piszecie dotykanie historii.Ale bez przesady,żeby nie można było rzeczy która nas nie interesuje sprzedać w obawie,że zostanie się przypiętym do jak ktoś to napisał hien,które z chęci zysku nie cofną sie przed niczym.
A co z ludźmi,którzy pasjonują się zbieraniem różnych rzeczy ale nie mogą sami pójść z wykrywką lub nie mieli szczęścia znaleźć rzeczy które ich interesują i chcieliby taką rzecz kupić???
W Waszym podejściu też są dyskryminowani,bo przecież kupują od tych,którzy wystawiją fanty na aukcjach i tym samym stwarzają popyt dla sprzedających.
Podsumowując - chodząc z wykrywką wiele razy natknąłem się na miejsca np.stare cmentarze i tp. i nigdy nie ważylbym się wejść na nie i kopać nawet gdyby mialo tam leżeć niewiem jak wiele cennych fantów i nie życzę sobie,żeby ktokolwiek podpinał mnie pod grupę takich osób tylko dlatego,że wystawiłem i wystawiam nieinteresujące mnie fanty na aukcjach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
POZDRAWIAM
Awatar użytkownika
sebo
Poszukiwacz
Poszukiwacz
 
Posty: 8
Rejestracja: ndz lip 05, 2009 0:00

Postautor: IRONMAN888 » pt paź 09, 2009 11:31

Kłopoty z "czytaniem ze zerozumieniem"? - jak już skończysz psioczyć pod nosem to wróć wzrokiem do podkreslonego kawałka tekstu i przeczytaj jeszcze ze dwa razy - jak będzie trzeba to i trzeci jeśli ma to coś pomóc
IRONMAN888
Indiana Jones
Indiana Jones
 
Posty: 1482
Rejestracja: pt sie 18, 2006 0:00

Postautor: ketling » śr gru 30, 2009 2:28

Przepraszam, ze odswiezam ale jakos mnie ruszylo
sebo pisze:a i owszem grzyby też zbieram ale nie wiem czy na tym forum można się do tego przyznać bo przecież są tacy co z grzybami stoją na różnego rodzaju targowiskach i może za chwilę będę objechany i za to,że traktuje grzybobranie jako dodatkowy sposób zarobkowania.

Nie porownujmy zarabiania na grzybkach, do zarabiania na fantach!
Koszyk kosztuje kilkadziesiat zlotych,wiaderko jeszcze mniej, a wykrywacz...? swoja droga - powazna inwestycja(wykrywacz) jak na interes wiazacy sie z duzym ryzykiem (chodzi o rzekome znaleziska i korzysci finansowe, na co mniej zamozni raczej sobie nie pozwola), a przeciez ludzie zamozni nie stoja na targu lub przy drodze z grzybkami(przynajmniej ja takowych nie znam) - no chyba, ze chemy dorobic :)

sebo pisze:A co z ludźmi,którzy pasjonują się zbieraniem różnych rzeczy ale nie mogą sami pójść z wykrywką lub nie mieli szczęścia znaleźć rzeczy które ich interesują i chcieliby taką rzecz kupić???

Od kilku lat chodze z piszczalka i nigdy nie przyszlo mi do glowy, zeby kupic fant na aukcji lub targowisku; jak mozna nie moc pojsc samemu w wykrywaczem (finanse?)?

sebo pisze:chodząc z wykrywką wiele razy natknąłem się na miejsca np.stare cmentarze i tp. i nigdy nie ważylbym się wejść na nie i kopać nawet gdyby mialo tam leżeć niewiem jak wiele cennych fantów i nie życzę sobie,żeby ktokolwiek podpinał mnie pod grupę takich osób

W moim mniemaniu - chwala Ci za to!!!


wracajac do Twojej poprzedniej wypowiedzi
sebo pisze: Może Panowie macie ten komfort,że kupno wykrywki dla was to finansowa pesteczka

Pierwszy wykrywacz kupilem na studiach - za STYPENDIUM SOCJALNE (a kokosow tam nie dawali) :evil:!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
ketling
Odkrywca tajemnic
Odkrywca tajemnic
 
Posty: 66
Rejestracja: pt kwie 04, 2008 0:00


Wróć do Inne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron