Mein Kampf

Recenzje książek, filmów, programów, gazet, artykułów. Wasze opinie.
AZJa
Poszukiwacz
Poszukiwacz
Posty: 35
Rejestracja: pn sty 08, 2007 1:00
Lokalizacja: Chorzóff

Mein Kampf

Post autor: AZJa » pt sty 26, 2007 1:30

Widziałem 8O na giełdzie staroci w Bytomiu "Mein Kampf" w tłumaczeniu na język polski. Wydanie kiepskiej jakości, ale może stanowić "ozdobę" domowej biblioteczki. Jak myślicie handel takimi gadżetami to przestępstwo? :?:

Awatar użytkownika
Minia
Poszukiwacz
Poszukiwacz
Posty: 26
Rejestracja: pn sie 14, 2006 0:00
Lokalizacja: Kosieczyn, woj. lubuskie
Kontakt:

Post autor: Minia » sob sty 27, 2007 21:46

Nie nazwalabym w prawnym slowa znaczeniu tego przestepstwem. Jednak dla niektorych mogloby to stanowic obraze albo, uzywajac Twojego okreslenia, przestepstwo w odniesieniu do braku szacunku dla osob, ktore przezyly WSII. One moglyby sie poczuc mocno wstrzasniete widokiem takiej ksiazki na straganie.
Ja osobiscie chetnie bym przejrzala te ksiazke.

Awatar użytkownika
Inna
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 475
Rejestracja: wt wrz 19, 2006 0:00
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Inna » sob sty 27, 2007 22:05

Myślę, że wiele osób chetnie by ją chciało przeczytać:)
Całkiem nowa, całkiem inna

cooger
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 361
Rejestracja: sob sie 19, 2006 0:00
Lokalizacja: Brigadoon

Post autor: cooger » ndz sty 28, 2007 12:21

Nie, żebym był specjalistą od prawa ale z tego co pamiętam to podpada to pod szerzenie treści nazistowskich i jest karalne. O ile dobrze pamiętam tę historię to książka (polskie tłumaczenie) została bardzo szybko wycofana z księgarń i niewiele egzemplarzy trafiło do czytelników.

Awatar użytkownika
Minia
Poszukiwacz
Poszukiwacz
Posty: 26
Rejestracja: pn sie 14, 2006 0:00
Lokalizacja: Kosieczyn, woj. lubuskie
Kontakt:

Post autor: Minia » ndz sty 28, 2007 13:40

A co powiecie na to?

http://prawo.vagla.pl/node/5911

cooger
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 361
Rejestracja: sob sie 19, 2006 0:00
Lokalizacja: Brigadoon

Post autor: cooger » ndz sty 28, 2007 21:24

To generalnie potwierdza to co napisałem. Jeśli pytasz mnie o moje osobiste zdanie to ja tą książkę mogę postawić u mnie na półce bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia czy zgryzu moralnego. Obok mogę postawić książeczki Mao czy dzieła Lenina. To kwestia budowania własnej świadomości, każdy jest odpowiedzialny za to co robi, za swoje czyny. Jeśli w wyniku lektury książki (albo i bez tego) ktokolwiek, łacznie oczywiscie ze mną podejmie akcje o naturze rasistowskiej powinien zostać ukrany. Ale karać za to, że ktoś chciał się zapoznać z książką która legła u podstaw ideologii która zniszczyła wiele milionów istnień ludzkich ? Przykro mi dla mnie to bzdura.

Nawiasem mówiąc pojęcie rasizmu jest często wypaczane, każde słowo skierowane przeciwko osobie o innym kolorze skóry, nacji czy przekonaniach jest często uważane za nietolerancję, rasizm czy inną formę prześladowań.

I może dla przemyślenia pewien tekst o dość ciekawym (moim zdaniem) wydźwięku:

Poprawna politycznie piosenka

Ja jestem antyrasistą
Jeden z moich kumpli był murzynem
Odbił mi panienkę
Chciałem dać mu w szczękę
Ale gadałby że jestem skinem
A ja jestem antyrasistą
I to moje życie jest kolego
Żaden cholerny bambus
Nigdy nie zmieni tego!

Jestem wrogiem antysemitów
Pracowałem u żydowskiej pani
Wciąż się wydzierała
Z pracy mnie wylała
Żydzi strasznie są znerwicowani
Jestem wrogiem antysemitów
Dylan, Cohen to dla mnie opoka
I nigdy tego nie zmieni
Żadna żydowska wywłoka!

Ja jestem antyfaszystą
A ten gówniarz taki był bojowy
Krzyczał: "Bij murzyna! To żydowska świnia!"
W łeb mu dałem kijem bejsbolowym
A ja jestem antyfaszystą
Bić faszystów aż do upadłego
A ty cicho i ani mi się waż
Nawet zapytać dlaczego.

Mario Z
Indiana Jones
Indiana Jones
Posty: 1105
Rejestracja: wt paź 25, 2005 0:00
Kontakt:

Post autor: Mario Z » ndz sty 28, 2007 21:48

Myślę sobie tak: cooger albo ma głębokie doświadczenia albo nie wie o czym mówi, liczę na to pierwsze.
Jeśli masz trzydzieści kilka lat (jak ja) to głęboki PRL robi Ci tu głęboki ukłon i :NO PROBLEM, jeśli jesteś młodym chłopakiem 20kika na karku może Cię poniosło, ale wszystkich głęboko wzruszonych odsyłam do forum PRL jedrka gdzie możecie poczytać jak wyglądało np. kupowanie cytrusów albo papieu toaletogo, szara cdzienność :( sam dobrze to pamiętam. Pozdrawiam 10-latków stojących 12-godz po cytryny albo np. 15-latków czekających na paszport na Węgry, sam nie dostałem bo ojciec był a_polityczny (uciekał kanałami ściekowymi z zakładu w czasie stanu wojennego z zakładu pracy jako solidarnościowiec)

cooger
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 361
Rejestracja: sob sie 19, 2006 0:00
Lokalizacja: Brigadoon

Post autor: cooger » ndz sty 28, 2007 22:24

Mario jeśli chodzi o mój wiek to lat mam 29. Tematy PRLu pamiętam, może nie super dokładnie ale pamiętam. Tylko jakie ma to zastosowanie do tematu ? Może źle napisałem i nie wyłowiłeś o co mi chodzi... no cóż, niestety nie da się pisać tak, żeby wszyscy chwycili przekaz. Jestem tylko grajkiem a nie papieżem jak to mawia pewien wieszcz narodowy...

kitka
Indiana Jones
Indiana Jones
Posty: 635
Rejestracja: czw paź 19, 2006 0:00

Post autor: kitka » wt sty 30, 2007 12:05

Ja bardzo chetnie przeczytalabym te ksiazke.
Jako ciekawostke moge dodac,ze Mein Kampf byla obowiazkowym podarkiem dla nowozencow od 1937r w Niemczech.Jest to wyraz tego ,ze byla traktowana niczym Biblia.

Awatar użytkownika
kruku
Administrator
Administrator
Posty: 2253
Rejestracja: śr lut 12, 2003 1:00
Kontakt:

Post autor: kruku » wt sty 30, 2007 12:15

Za posiadanie ksiazki nie mozna karac - za wydawanie jej rowniez nie mozna karac :D - sprawa ma sie w ten sposob, ze aby cos wydac trzeba posiadac zgode wlasciciela praw autorskich. A takiej zgody obecny wlasciciel nie wydaje :).

Sama ksiazka jest dzielem szalenca, jednak w momencie gdy ona powstawala to nikt nie przypuszczal nawet, ze AH dojdzie do wladzy, a tym bardziej ze bedzie to mialo takie skutki. Pomyslcie, ze gdyby AH zostal odstawiony na boczny tor to ksiazka ta dzisiaj bylaby zupelnie nieznana pozycja.

Moim zdaniem nalezy czytac - moze nie sama gola ksiazke - moze wraz z opracowaniem historycznym.


Pozdrawiam
kruku
---------------------
Portal Poszukiwania.pl
http://www.poszukiwania.pl

Kochamy Polskie Zabytki
http://www.skarby.pl

cooger
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 361
Rejestracja: sob sie 19, 2006 0:00
Lokalizacja: Brigadoon

Post autor: cooger » wt sty 30, 2007 13:52

Kruku masz rację. Można jednak to podciągnąć pod szerzenie treści nazistowskich co jest już karalne.

Awatar użytkownika
Inna
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 475
Rejestracja: wt wrz 19, 2006 0:00
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Inna » śr sty 31, 2007 0:24

Myślę, że samo czytanie nie jest szerzeniem treści nazistowskich, za to działenie zgodnie z takimi treściami i ich publiczne rozgłasznie to juz inna sprawa.
Całkiem nowa, całkiem inna

cooger
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 361
Rejestracja: sob sie 19, 2006 0:00
Lokalizacja: Brigadoon

Post autor: cooger » śr sty 31, 2007 10:55

Czytanie nie jest, sprzedaż na bazarze jest :)

Awatar użytkownika
Albatros
Poszukiwacz
Poszukiwacz
Posty: 4
Rejestracja: wt sty 30, 2007 1:00

Poszukiwacz

Post autor: Albatros » śr sty 31, 2007 14:01

Chętnie bym przeczytal tą pozycje jeśli ktoś ma info ....

Loslau
Mistrz Łopaty
Mistrz Łopaty
Posty: 120
Rejestracja: sob sty 20, 2007 1:00
Lokalizacja: ...nie stąd.
Kontakt:

Post autor: Loslau » czw mar 08, 2007 19:40

Witam,
Trzeba pamiętać że owa książka została napisana w czasie gdy nie było czegoś takiego jak przestępstwo "propagowania faszyzmu".
Dlatego nie widzę potrzeby specjalnego "piętnowania" jaj w chwili obecnej.
Ostatnio widziałem nawet tą pozycje w ofercie jakiejś księgarni wysyłkowej
(miękka oprawa, cena przyzwoita) i już na pierwszej stronie było jasno zaznaczone że wydawca nie ma na celu propagowania idei neonazistowskich oraz rasistowskich.
Wg.mnie prawdziwym problemem są ulotki oraz wydawnictwa o w/w tematyce rozprowadzane w czasie teraźniejszym poprzez różne "nawiedzone" ugrupowania :!: :(

Osobiście "Mein Kampf" przeczytałem chyba ze trzy razy...
i jakoś nie stałem sie rasistą.
(nadal nienawidzę wszystkich :wink: tak samo sprawiedliwie)

P.S Oj pojechałeś Cooger z tym tekstem "Prawdy"... :D

Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ