proca,kapsle ,gra w gumê

Historia, którą jeszcze pamiętamy

Moderator: jedrek

jedrek
Indiana Jones
Indiana Jones
Posty: 1258
Rejestracja: czw paź 09, 2003 0:00
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

proca,kapsle ,gra w gumê

Post autor: jedrek » wt lut 20, 2007 15:51

CZy pamiêtacie jeszcze swoje zabawy przy trzepaku......gra w gumê ,w kapsle /to by³o super ka¿dy chcia³ byæ Szurkowskim/ w klasy no i w no¿a.............swojemu synowi teraz bym nie pozwoli³ a nam sie jako¶ nigdy nic siê nie dzia³o.I jeszcze w zbijanego..........pamiêtacie to?Bylo tak fajnie bez komputerów i DVD.

neudorf
Odkrywca tajemnic
Odkrywca tajemnic
Posty: 64
Rejestracja: pn sty 29, 2007 1:00

Post autor: neudorf » śr lut 21, 2007 18:04

Lezka się w oku kręci.Wmaju odkładało się piłkęi walczyło w kapsle.
Nie wiem jak w Będzinie ale w Sosnowcu zamiast noża używaliśmy też śrubokrętów.

Awatar użytkownika
kruku
Administrator
Administrator
Posty: 2253
Rejestracja: śr lut 12, 2003 1:00
Kontakt:

Post autor: kruku » śr lut 21, 2007 18:21

u nas uzywalo sie finki harcerskiej. kapsle w plastelinie z przyklejonymi flagami, czasami topilo sie swieczke i zalewalo steryna. Pamietam, ze moj Ekwador byl the best (kiedys pisalo sie debest).

pozdrawiam
kruku
---------------------
Portal Poszukiwania.pl
http://www.poszukiwania.pl

Kochamy Polskie Zabytki
http://www.skarby.pl

neudorf
Odkrywca tajemnic
Odkrywca tajemnic
Posty: 64
Rejestracja: pn sty 29, 2007 1:00

Post autor: neudorf » czw mar 01, 2007 21:42

Należy wspomnieć o cybergaju i grach hazardowych-dmuchanych , grą w ścianki oraz grach sportowych np. w ziemniaka (kartofla)

Płatek
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 301
Rejestracja: śr sie 30, 2006 0:00
Lokalizacja: DG
Kontakt:

Post autor: Płatek » czw mar 01, 2007 22:07

No a pamiętacie Duce?Taka dziura w ziemi,grało się monetami.Przewaznie gralo się wyślizganymi monetami,a jak moneta zatrzymała się na krawędzi dołka to było tupane.

Awatar użytkownika
Inna
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 475
Rejestracja: wt wrz 19, 2006 0:00
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Inna » czw mar 01, 2007 22:20

No to przyznam się, jako dziewczyna grałam w noża- aż nieprawdopodobne co - a nóż wynosiłam z domu schowanego w rękawie tak, żeby rodzice nie widzieli, a zwłaszcza mama :twisted:
No i wystarczyło żeby ktoś przyniósł gumę do skakania, albo sznur i już całe podwórko było chętne do wspólnej gry, zarówno dziewczyny jak i chopacy. No i była to też jedna z lepszych rozrywek podczas przerw w szkole, które wówczas zawsze jakieś takie krótkie były :roll:
Całkiem nowa, całkiem inna

Starowinek
Redaktor "Nie Do Wiary"
Redaktor "Nie Do Wiary"
Posty: 171
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 1:00
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Starowinek » sob mar 03, 2007 0:09

No fikna była popularna nie tylko na śląsku, ale miała wadę bo przy dłuższym używaniu pękała jaj czarna plastikowa rączka.

W wielkopolsce popularna była jeszcze gra w klasy.

Awatar użytkownika
kruku
Administrator
Administrator
Posty: 2253
Rejestracja: śr lut 12, 2003 1:00
Kontakt:

Post autor: kruku » sob mar 03, 2007 0:29

grajac w duce zebralem sporo zlotowek i powiem Wam, ze chetnie pogralbym jeszcze :D:D:D - super zabawa.


moze na zlocie w Nysie zrobimy taka zabawe :D:D:D - dla najlepszego wykrywka :D

pozdrawiam
kruku
---------------------
Portal Poszukiwania.pl
http://www.poszukiwania.pl

Kochamy Polskie Zabytki
http://www.skarby.pl

Awatar użytkownika
Inna
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 475
Rejestracja: wt wrz 19, 2006 0:00
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Inna » sob mar 03, 2007 23:31

kruku pisze: moze na zlocie w Nysie zrobimy taka zabawe :D:D:D - dla najlepszego wykrywka :D
pozdrawiam
No i do tego znajdzmy jeszczę piaskownicę i będzie jak za starych dobrych czasów, coraz bardziej żałuję, że moje dzieciństwo już dawno sie skończyło, a było tak fajnie ;)
Całkiem nowa, całkiem inna

kitka
Indiana Jones
Indiana Jones
Posty: 635
Rejestracja: czw paź 19, 2006 0:00

Post autor: kitka » wt mar 06, 2007 13:05

Ja takze,gralam w gume itd.i byly to fajne zabawy choc nie bylo kompow to dzieciaki sie nie nudzily.Na mojej ulicy byla fascynacja indianami wiec wszyscy obowiazkowo musieli posiadac luk i strzaly wlasnej roboty a do tego trzeba bylo miec dobry scyzoryk kto mial najlepszy to byl gosc no i proca oczywiscie taka dobra z detki od roweru to bylo cos w klasy sie takze gralo ale bardziej chopiece gry bo chlopakow byla cala masa a dziewczynki tylko dwie.
Ja jeszcze bardzo milo wspominam strzelnice taka gdzie mozna bylo ustrzelic kwiatka z bibuly i gra w zydka w ktora wrzucalo sie 2zl a mozna bylo wygrac wiele wiecej, tak zaczela sie moja przygoda z hazardem :roll:
A pamietacie swoja pierwsza coca-cole w puszce to bylo cos ,pilam ja caly dzien aby wszystkie dzieciaki widzialy :evil: no i nie wiem jak u Was ale u nas zbieralo sie puszki od roznych napojow bo to bylo coool :!:

Dzis spotkalo mnie spore zaskoczenie kiedy czekajac na odwarcie hurtowni weszlam na kawke do baru(mlecznego) doslownie ,nie moglam uwierzyc ,ze takie miejsca jeszcze istnieja.Pani w czepku z firany na glowie i rekoma calymi z burakow przyjela zamowienie,pierogi srednio zjadliwe ale jak zobaczylam kawe w szklance al'a PRL to myslalam ,ze umre ze smiechu ,rachunek byl rownie niski jak oferowane uslugi ale przez moment czulam sie jakbym miala 6lat i w pomieszczeniu pelnym wrzskow i tluczacych sie talerzy i stukotu garow ,czekala na swoje ulubione pierogi ruskie...w miejscowym barze mlecznym :wink:
Historia jest świadkiem czasu,
światłem prawdy,życiem pamięci i zwiastunką przyszłości.
MARKUS TULUS CICERO (106-43 p.n.e)

Mario Z
Indiana Jones
Indiana Jones
Posty: 1105
Rejestracja: wt paź 25, 2005 0:00
Kontakt:

Post autor: Mario Z » śr kwie 11, 2007 11:27

A pamiętacie kostke Rubika? Właśnie kupiłem i może w końcu uda mi się ułożyć całą :D , teraz łatwiej bo w internecie są strony ze sposobami na ułożenie :wink:

IRONMAN888
Indiana Jones
Indiana Jones
Posty: 1482
Rejestracja: pt sie 18, 2006 0:00

Post autor: IRONMAN888 » śr kwie 11, 2007 12:47

kumpel na polibudzie tworzył swego czasu program dla robota by ją układał

Mario Z
Indiana Jones
Indiana Jones
Posty: 1105
Rejestracja: wt paź 25, 2005 0:00
Kontakt:

Post autor: Mario Z » ndz lis 09, 2008 21:18

No to był jeszcze żurek od Pani z "następnego bloku", nigdy nie doniosłem więcej niż połowę :P Pycha :D

Płatek
Mędrzec archiwista
Mędrzec archiwista
Posty: 301
Rejestracja: śr sie 30, 2006 0:00
Lokalizacja: DG
Kontakt:

Post autor: Płatek » ndz lis 09, 2008 21:46

Butelka tylko na wymianę,jak dobrze pamiętam to żurek kosztował 80 gr.Pamietam sprzedawany w małej butelce po śmietanie lub większy w butelce po wódce.

Jeszcze było modne kupowanie pokarmu dla rybek (Rurecznik i Rozwielitka) od osiedlowego sprzedawcy.No i roznoszenie mleka w butelkach pod drzwi.

adikson1
Poszukiwacz
Poszukiwacz
Posty: 24
Rejestracja: ndz lis 30, 2008 1:00
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Post autor: adikson1 » śr gru 24, 2008 15:50

Poprostu to były czasy !
A o komórkach nawet nikt nie marzył, co to było wtedy ?
Ta technika przez te kilkanaście lat bardzo poszła do przodu

ODPOWIEDZ