wydarzenia marcowe'68

Historia, którą jeszcze pamiętamy

Moderator: jedrek

jedrek
Indiana Jones
Indiana Jones
Posty: 1258
Rejestracja: czw paź 09, 2003 0:00
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

wydarzenia marcowe'68

Post autor: jedrek » śr mar 10, 2010 13:08

tekst z wikipedii

Bezpo¶redni± przyczyn± wybuchu zaj¶æ by³a demonstracja studentów pod pomnikiem Adama Mickiewicza w Warszawie (30 stycznia 1968) przeciwko zdjêciu przez cenzurê spektaklu Dziady w re¿yserii Kazimierza Dejmka, granego w warszawskim Teatrze Narodowym. Po czterech pierwszych przedstawieniach poinformowano Dejmka, ¿e spektakl mo¿e byæ grany tylko raz w tygodniu, m³odzie¿y szkolnej nie mo¿na sprzedawaæ wiêcej ni¿ 100 biletów po cenach normalnych, re¿yser ma te¿ odnotowywaæ reakcje publiczno¶ci.
16 stycznia zawiadomiono go, ¿e 30 stycznia odbêdzie siê ostatnie przedstawienie. Na spektaklu tym (jedenaste przedstawienie od premiery) by³ nadkomplet, g³ównie studenci. Przedstawienie co chwilê przerywa³y oklaski. Po zakoñczeniu spektaklu skandowano has³o "Niepodleg³o¶æ bez cenzury", wymy¶lone przez Karola Modzelewskiego. Rozlega³y siê tak¿e okrzyki: "Chcemy kultury bez cenzury!". Po wyj¶ciu z teatru ok. dwustuosobowy t³um (z³o¿ony w wiêkszo¶ci ze studentów) ruszy³ w kierunku pomnika Adama Mickiewicza z transparentami "¯±damy dalszych przedstawieñ", który z³o¿ono u stóp pomnika. MO z pocz±tku nie interweniowa³a, dopiero po kilku minutach rozpêdzi³a manifestacjê pa³kami i aresztowa³a 35 manifestantów, z których dziewiêciu poci±gniêto do odpowiedzialno¶ci przed kolegium karno-administracyjnym. Dwóch studentów Uniwersytetu Warszawskiego, na wniosek ministra szkolnictwa wy¿szego Henryka Jab³oñskiego, relegowano z uczelni za przedstawienie relacji z zaj¶æ reporterom prasy francuskiej. Byli to Adam Michnik i Henryk Szlajfer.
Reakcje na posuniêcia w³adz [edytuj]

O wydarzeniach w Polsce mówi³y zagraniczne media, np. "The New York Times" i "The Washington Post" oraz "Radio Wolna Europa". Rozpoczê³a siê "wojna ulotkowa", zainicjowana tekstem dwóch "rewizjonistów" (cz³onków partii, krytykuj±cych politykê PZPR za odej¶cie od doktryny czystego socjalizmu) – Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego pt. "Polityczny sens petycji w sprawie «Dziadów»". Studenci Warszawy i Wroc³awia organizowali siê w grupy, zbierali pieni±dze na pokrycie grzywien, zbierali podpisy pod petycjami do rz±du, w których protestowano przeciwko ograniczeniom w kulturze i ¿±dano przywrócenia przedstawieñ. Do dzia³añ studenckich przy³±czy³o siê ¶rodowisko literatów, na czele ze Zwi±zkiem Literatów Polskich.
22 lutego przywódcy ruchu studenckiego podjêli decyzjê o zorganizowaniu wiecu w obronie studentów usuniêtych z uczelni, w okresie tygodnia od zebrania siê ZLP. Zgodnie z planem zebranie to mia³o odbyæ siê 29 lutego, a wiêc data wiecu na UW wypad³a na dzieñ 8 marca o godzinie 12:00. Na nadzwyczajnym posiedzeniu ZLP przyjêto rezolucjê[1] Andrzeja Kijowskiego, w której potêpiono politykê kulturaln± w PRL, ¿±dano zniesienia cenzury i przywrócenia swobody twórczej. W³adze nie my¶la³y o ustêpstwach i postanowi³y prewencyjnie aresztowaæ przywódców studenckiego protestu. 8 marca, wcze¶nie rano schwytano Szlajfera, Seweryna Blumsztajna, Jana Lityñskiego, Modzelewskiego i Kuronia. Nastêpnego dnia aresztowano Michnika.
Mimo to, o godzinie 12:00 na dziedziñcu UW demonstracja siê odby³a. Rozdawano ulotki, w których powo³ywano siê na art. 71 Konstytucji PRL i wzywano do obrony podstawowych swobód obywatelskich. Protestuj±cy uchwalili rezolucjê, w której domagali siê przywrócenia praw studenckich Michnikowi i Szlajferowi oraz zwolnienia od odpowiedzialno¶ci karnej innych studentów, wobec których zastosowano postêpowanie dyscyplinarne. Wiec odbywa³ siê w bardzo spokojnej atmosferze. Nie przeszkodzi³o to jednak w brutalnej akcji pacyfikuj±cej oddzia³om ZOMO i "aktywowi robotniczemu", który nadjecha³ pod budynek Uniwersytetu autokarami z warszawskich zak³adów pracy. Studentów rozchodz±cych siê do domów milicja zaatakowa³a pa³kami. W wyrazie solidarno¶ci z pokrzywdzonymi nastêpnego dnia odby³a siê demonstracja na Politechnice Warszawskiej, a w kilku miejscach stolicy dosz³o do staræ z milicj± i aresztowañ. Wed³ug informacji MSW 9 marca do walki na ulicach Warszawy ze studentami u¿yto 1335 funkcjonariuszy umundurowanych, 510 cywilnych oraz 400 ormowców. Dla uzupe³nienia si³ ¶ci±gniêto s³uchaczy Szko³y Oficerskiej MO w Szczytnie oraz Szko³y Podoficerskiej MO w Pile. [1] Rewolucyjna atmosfera rozszerzy³a siê na pozosta³e warszawskie uczelnie, a nastêpnie, poprzez siatkê emisariuszy "rozla³a" siê po ca³ym kraju – wiece studenckie odby³y siê m.in. we Wroc³awiu, £odzi, Krakowie, Poznaniu, Toruniu i Gdañsku.
Sytuacja nie by³a jednak na tyle niebezpieczna, ¿eby silnie zagroziæ polityce partii, poniewa¿ do studentów nie przy³±czy³a siê warstwa robotnicza. Ju¿ 11 marca odby³o siê zebranie aktywu spo³eczno-politycznego w KW PZPR, gdzie zdecydowano o organizowaniu "masówek" w zak³adach pracy. Zebrania te mia³y charakter deklaracji poparcia dla polityki partii. Eksponowano na nich w±tek tzw. "bananowej m³odzie¿y". Powszechnie znanym has³em z tego typu spotkañ jest "Studenci do nauki, literaci do pióra, syjoni¶ci do Syjonu". W ten sposób warstwy rz±dz±ce chcia³y odwróciæ uwagê od faktycznych problemów i zaj±æ siê antysemickimi spekulacjami, tym bardziej, ¿e nazwiska organizatorów brzmia³y obco (np. Szlajfer, Blumsztajn, Dajczgewand, Blajfer). Zaczêto doszukiwaæ siê powi±zañ miêdzy przedstawieniami "Dziadów" i osobami uczestnicz±cymi w protestach a "syjonistyczn± V kolumn±", maj±c± rzekomo na celu przejêcie w³adzy w PRL. Du¿y wk³ad w tworzenie antysemickiej atmosfery mia³a frakcja gen. Moczara, która przy ka¿dej okazji oskar¿a³a osoby pochodzenia ¿ydowskiego o dzia³anie na szkodê pañstwa.

ODPOWIEDZ